Close

10 sierpnia 2017

Jaśko nieobecny

Dziś, czyli 10.08.2017 postanowiliśmy zawitać do Lewkowa by odpowiedzieć na apel bocianolubów, którzy prosili nas o to, aby podjąć wszystkie możliwe czynności ustalające miejsce pobytu najmłodszego boćka z Lewkowa. Zaraz po tym, jak Jaśko nauczył się latać poszybował i od tamtego czasu niestety nikt go nie widział. Dziś były trzy młode boćki, dwa dorosłe, sarenki, ale Jaśka nie zobaczyliśmy….. Oto relacja wraz z fotkami oraz filmem. 

Już podczas dojazdu do bocianiego gniazda w Lewkowie dojrzeliśmy na świeżo skoszonym polu za domem jednorodzinnym kilka boćków. Na początku nie wiedzieliśmy ile ich tam przebywa. W pierwszej chwili dojrzałem aż 4 sztuki. Gdy zaparkowaliśmy i podszedłem bliżej okazało się, że na polu są faktycznie 4 bociany. Pierwsze, co przyszło mi na myśl to, aby sprawdzić czy wszystkie cztery mają obrączki. Wyciągnąłem aparat z długą ogniskową i zacząłem pstrykać zdjęcia.

20170810-IMG_0165

 

Bingo pomyślałem po przybliżeniu kadru w aparacie. Trzy z nich mają obrączki. To z całą pewnością młode z tegorocznego lęgu.

1

Pozostał tylko jeden bociek, który zbierał pokarm w oddaleniu około 10 metrów od całej trójki. Ręce mi zadrżały, bo jeśli bociek miałby na nodze obrączkę, to oznaczałoby to, że faktycznie Jaśko się odnalazł. Strzeliłem fotkę.

20170810-IMG_0167

2

 

Nic z tego. Przybliżenie pokazało, że to bociek bez obrączki. To prawdopodobnie Arcik lub Profesja. Boćki spacerowały tu i tam zbierając pokarm. Przechodziły z pola na pole. W pewnym momencie operator kamery dojrzał sarenki w tle.

20170810-IMG_0169

20170810-IMG_0180

20170810-IMG_0183

Po chwili boćki poderwały się do lotu. Zaczęły kołować w kilku miejscach tworząc charakterystyczne kominy. W pewnym momencie zobaczyłem aż 5 boćków na niebie. Nadzieja odżyła: może wśród nich jest Jaśko, zwłaszcza że jeden z bocianów dołączył z pobliskiej posesji. Pierwszy do lotu ruszył dorosły.

20170810-IMG_0188

20170810-IMG_0189

20170810-IMG_0190

20170810-IMG_0192

20170810-IMG_0195

20170810-IMG_0199

20170810-IMG_0200

20170810-IMG_0201

 

Odpowiedź na to pytanie: czy wśród 5 latających boćków był Jaśko? przyszła po tym, jak ptaki usiadły na gniazdo. Okazało się, że to dwa dorosłe bociany. Widać to na zdjęciach, na których ptaki opuszczają gniazdo. Oba są bez obrączek zatem to Arcik i Profesja.

 

20170810-IMG_0202

20170810-IMG_0203

20170810-IMG_0204

20170810-IMG_0205

20170810-IMG_0208

 

20170810-IMG_0211

20170810-IMG_0215

20170810-IMG_0216

20170810-IMG_0219

 

Zrzut ekranu 2017-08-10 o 16.12.55

20170810-IMG_0220 20170810-IMG_0222 20170810-IMG_0223 20170810-IMG_0227

20170810-IMG_0229

20170810-IMG_0230

Wśród boćków, które widziałem dzisiaj pod gniazdem nie było Jaśka. Zrobiliśmy objazd po Lewkowie w poszukiwaniu malucha. Jaśka nie zobaczyliśmy. Oczywiście to są domysły, bo nie jestem w stanie odczytać obrączek z nóg, ani też nie jestem pewny czy to Arcik oraz Profesja latały nad moją głową, ale to ich teren. Wokół nie powinno o tej porze być ani jednego innego bociana. Maluchy wraz z rodzicami rozpoczęły właśnie intensywne lekcje szybowania, co zobaczycie na załączonym filmie 🙂

Dodaj komentarz